środa, 20 kwietnia 2011

Muszę, chcę, pragnę..

Jak już pisałam wcześniej chcę schudnąć! Muszę w końcu wziąć się za siebie. Kilka z was w ostatnim poście dało mi nawet przydatne rady za co dziękuję ;)
Już postanowiłam, że po świętach zacznę odchudzanie. Dlaczego po świętach? bo w święta bym pewnie złamała    swoje postanowienie. W sumie to mamy już prawie święta... We wtorek zaczynam!!!!!! ;)
Jeszcze parę pytań do was ;)
Jakie ćwiczenia wykonywać?
Co jeść, a czego unikać?
Znacie już gotowy zestaw ćwiczeń lub jakiś jadłospis?
Dziękuję za odpowiedzi a te pytania, ponieważ jest to dla mnie ważne ;D

19 komentarzy:

  1. hm, może a6w? ciężko wytrwać do końca ale daję efekty. Co prawda ja się nigdy nie odchudzałam ale koleżanki mi o tym mówiły :) napewno nie rób żadnych głodówek! dużo pij i jedź jakieś lekkie rzeczy, do tego sport oczywiście np. rower. Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajoski blog ;* Obserwujemy? Zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez chce troche schudnac, zapraszam Ciebie na mojego bloga a na pierwszej stronie zobaczysz post w którym pisałam o tym co jesc a czego unikac :) nicolemlotkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. dużo wody pij , unikaj jasnego pieczywa, ryżu, słodyczy i wszystkiego co ma dużo węglowodorów czy cuś . moja mama tak 6 kilo schudła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia w odchudzaniu :D nigdy tego nie robilam wiec nie wiem jak Ci pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeśli wyglądasz tak jak na profilowym zdjęciu to nie masz z czego chudnąć:)
    A jeśli nie, również polecam A6W, nie tylko można schudnąć, ale i ukształtować ładne mięśnie. Tylko podczas okresu ćwiczeń trzeba się odpowiednio odżywiać.

    OdpowiedzUsuń
  7. przede wszystkim unikaj słodyczy, cukru, gazowanych napojów, soli i smażonego. Jedz dużo warzyw i owoców, mięso na parze, albo pieczone :) i schudniesz na pewno :D

    OdpowiedzUsuń
  8. na pewno 0 słodyczy ; D
    zmiana chleba z białego no ciemny .
    ograniczanie ziemniaków, ryżu, kasz itd.
    pić dużo wody !niegazowanej!
    co do ćwiczeń to ja osobiście jestem leniuch i robiłam tylko brzuchy .

    Na tych ograniczeniach schudłam do 4 kg w miesiąc (na diecie jestem już 3 miesiące)

    buziaki ; *

    OdpowiedzUsuń
  9. Bron Boże odmawiaj sobie jedzenia. Nie odmawiaj go sobie całkowicie. Dalej jedz to co lubisz i sprawia ci przyjemność tylko w mniejszych ilościach. Inaczej będziesz traciła humor. Jest to potwierdzone. I możesz jeździć na basen i pływać , wtedy na pewno dużo schudniesz. I przede wszystkim , jak to powiedziała koleżanka , zmiana chleba z białego na ciemny. Ale prawdzimy nie oszukany.

    Polecam też zakupienie słowniczka kalorii.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mam zamiar zabrać się za siebie, ale mi to nie wychodzi xdd

    OdpowiedzUsuń
  11. Pij dużo wody i staraj się nie jeść po 18

    OdpowiedzUsuń
  12. ja miałam taką przygodę z odchudzaniem , ale to była przesada .
    w tydzień schudło mi się 4 kg .

    OdpowiedzUsuń
  13. Te beżowe z kwiatkami wewnątrz :*

    OdpowiedzUsuń
  14. raz dziennie - jedna tabletka przeczyszczająca i herbata wyszczuplająca .
    na śniadanie jadłam tzw pumpernikiel i przegryzałam to jabłkiem . ja obiad to samo . kolacja nic . ćwiczyłam ostro . czasem woda .

    OdpowiedzUsuń
  15. Powodzenia w twoim postanowieniu .

    OdpowiedzUsuń
  16. Super blog zapraszam do mnie:

    owocowa-pomadeczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też chcę schudnąć,ale... kocham słodycze :(

    OdpowiedzUsuń
  18. w takim razie powodzenia, trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz ;) pytania? uwagi? napisz: paulinaw95@interia.pl
OBSERWUJESZ = JA OBSERWUJĘ ;)