środa, 29 maja 2013

Cellulit najgorszym wrogiem kobiety.



Dużo kobiet narzeka na niego i twierdzi, że koleżanka nie ma.
A jaka jest prawda? Aż 95% kobiet go ma! Jestem w szoku i jakoś mi lepiej z tą myślą.


Sprzyjające czynniki powstawania:
- niewłaściwy tryb życia,
- zła dieta,
- stres,
- palenie papierosów,


Jego stopnie:

  • stopień 0: brak cellulitu
  • stopień I: jeśli dana osoba znajduje się w pozycji leżącej lub stojącej, rejon skóry dotkniętej cellulitem jest w miarę gładki, zmiany uwidoczniają się jedynie w wyniku uszczypnięcia lub w trakcie skurczu mięśnia 
  • stopień II: objaw ,,pomarańczowej skórki'' występuje w pozycji stojącej, a zanika w pozycji leżącej
  • stopień III: wyraźne pofałdowania skóry oraz efekt ,,skórki pomarańczy'' pojawiają się tak w pozycji stojącej, jak i leżącej.





Jak ja z nim walczę?
- zdrowiej się odżywiam,
- ćwiczę,
- używam kremu,
- piję więcej wody,
- domowa maseczka peeling KLIK.



Można dodatkowo 
- barć tabletki,
- herbatki,
- zamaskowanie opalenizną,
- bańki chińskie i inne przedmioty do masażu,
- wiele drogich zabiegów kosmetyczny, które trzeba powtarzać.


ŻEBY TO BYŁO TAKIE PROSTE:


Do tej pory nie wymyślono nic na całkowite pozbycie się go, więc możemy jedynie zmniejszyć.


Nie możemy się aż tak tym przejmować, bo nawet gwiazdy go mają :)

Jak oceniacie swój stopień cellulitu?
Ja między I, a II.

41 komentarzy:

  1. ja mam nie tak duzy,ale mnie wkurza i teraz musze cos z tym zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne porady :)
    obserwuje :3

    http://tunia-ti.blogspot.com/ zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam chyba pierwszy, ale ostatnio i tak zauważyłam poprawę- prawie go nie mam. (:

    fashionbyvera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem między I a II ;x ale już się chyba pogodziłam, że jest i raczej do 0 nie zejdę ;x

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlaczego mężczyźni nie mają cellulitu?
    - Bo jest BRZYDKI :)

    Chyba każda zna ten problem.. i przerabia zawsze kiedy trzeba założyć krótkie gatki.. :(
    Niestety mimo zdrowego trybu życia, regularnego intensywnego ruchu, bardzo zdrowego odżywiania, masowania regularnego i stosowania kremów to ustrojstwo wciąż jest - małe, ale zawsze obecne :)) Taka nasza uroda.. ale trzeba dążyć do tego aby było INTRUZA możliwie mało :))

    Świetny post, uwielbiam Twoje posty :))

    Pozdrowionka z 3city

    XO XO XO XO XO XO XO

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam bańki chińskie. Są rewelacyjne jeśli chodzi o walkę z cellulitem..

    OdpowiedzUsuń
  7. Też u siebie nie widzę. Myślę, że po prostu to wszystko jestem wmawiane kobietą, by kupowały, kupowały, kupowały i ciągle czuły potrzebę walki ze swoim ciałem.
    Chciałam Cię poprosić o jakąś poradę, bo szukam jakiejś herbaty typu "detox" testowałaś coś?

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam problem z cellulitem między I a II :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Celulit grr... chyba każda z nas go nie lubi xD
    http://klaaudik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam, ale zbytnio się tym nie przejmuję bo ciało mam jędrne i zgrabne i tym przykłuwam uwagę a nie jakimś tam cellulitem :) Kiedyś się pojawił i trudno, byle nie było go już więcej:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post jak cała reszta zresztą ;p
    Oczywiście że obserwujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę zacząć pić więcej wody <3
    http://mikilove47582.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chyba 2 etap, ale musiałabym się dokładniej przyjrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja miałam, gdy brałam tabletki anty. Zatrzymywały mi wodę w organizmie.

    OdpowiedzUsuń
  15. naprawdę ciekawy post :) dzięki za obserwacje, odwdzięczam się tym samym!
    !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jeszcze nie zauważyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy post:)
    zapraszam do mnie:)
    http://ffashioniinspirationn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. masakra z tym... ;/ ale trzeba przeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja zamierzam zakupić bańki chińskie, żeby w końcu zacząć walczyć z nim :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy post obserwujemy i zapraszamy do nas nowa notka o przepisie łatwy i szybki :))
    http://friend-ffriend.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Najważniejsze żeby się tym tak nie przejmować :) Zapraszam na nowy post :]
    http://doniax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie mam celulitu ^.^
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  23. omg, thank you for this post! Very informative :))

    I'm following you now on GFC, hope you follow me back :)
    http://beatricemalveda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Teraz chyba też mam między O a 1, ale wcześniej to miałam 2 jak nic :) na szczęście dieta, ćwiczenia, kosmetyki i masaże (wszystko razem) są na prawdę skuteczne.

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja skórka pomarańczowa w obecnej chwili bardzo sie zminiejszyla. Udało mi sie to dzięki ćwiczeniom silowym i suplementacji. Niezmiernie sie z tego cieszę!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej :*

    Masz ochotę na nowości w szafie ? Masz okazje na wyciągniecie ręki. Wystarczy , że weźmiesz udział w moim konkursie, do wygrania bon o wartości 100$ !

    http://ashplumplum.blogspot.com/2013/05/konkurs.html

    zapraszam i pozdrawiam Joasia :*

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie celulit nie jest jeszcze widoczny :)
    ja też już obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny blog! Oczywiście przyjmuje propozycje obserwowania ^__^ Ja już :D
    Wpadaj jak będziesz miała czas.
    http://so-maraaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. u mnie tak jak u Ciebie, coś między 1, a 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja walczę też z cellulitem, ale walcze i to ostrooo :)


    u mnie na blogu do wygrania zegarek, zobacz!

    OdpowiedzUsuń
  31. ja regularnym ćwiczeniem i piciem wody, prawie już go zwalczyłam ! zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja na szczęście tylko 1 stopień a kiedyś to chyba3 był:P

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie wiedzieć ze palenie powoduje celulit :) czas rzucić :d dobra motywacja ! :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz ;) pytania? uwagi? napisz: paulinaw95@interia.pl
OBSERWUJESZ = JA OBSERWUJĘ ;)